Windows 8, tydzień później

Od razu wyjaśnijmy sobie, 1 tydzień i ze 6 reinstalacji później z wersją sklepową Windows 8. Z wersją próbną otrzaskiwaliśmy się kilka poprzednich miesięcy.
Do testów wersji próbnej wybraliśmy najstarszy działający jeszcze komputer, kiedyś gwiazda na firmamencie komputerów w Europie (pierwsza maszyna w EU z układem Intel Core), dziś niestety nie mogący uciągnąć własnego, przypisanego mu fabrycznie systemu operacyjnego Windows Xp. Na Windows 8 rozkwitł.

8, pierwszy darmowy wallpaper dla Win 8 z Creamteam Branding i Advertising Design Studio

Jak nam szło, tydzień temu, już z wersją pełną Windows 8, możesz przeczytać w poprzednim wpisie. Możesz, ponieważ postanowiliśmy zobaczyć, co się wydarzy na bardziej współczesnej maszynie.
Zdecydowaliśmy się na skorzystanie z promocyjnej wersji Win 8 za 129 zł.
Szczerze, głupi by nie skorzystał. Przyda się do testów projektów, stron www czy aplikacji, gdyby Windows 8 nie chciał zadziałać w normalnym użytkowaniu.
Od Windows 8 odwrotu i tak nie będzie, a każdy kto wierzy w taką możliwość, łaskawie przypomni sobie historię z Windows Vista.

Dzisiaj dowiesz się, jak nam powinno pójść i jak rzeczywiście nam poszło z instalacją Windows 8, gdy już zrozumieliśmy wszystkie popełniane przez nas błędy.
Dowiesz się także, co myślimy o najnowszym systemie MS, opiszemy jego zalety i wady.

 

Instalacja.
Ostateczna decyzja o zainstalowaniu Windows 8 zapadła po sprawdzeniu, że system ten posiada, jak poprzednik, własne opcje image backupu. Właśnie, posiada, chociaż wszyscy trąbią, że opcja ta została wycięta z systemu, podobnie jak Gadżety Windows.Historia plików w Windows 8, czyli backup w stylu Windows 7

Otóż nie, nie została. Za to przykryto ją dość skutecznie, podobnie jak wiele opcji nieprzydatnych gospodyniom domowym. Takie nowe podejście do klienta, rodem z… Apple. Przekonamy się, czy przyciągnie więcej tych gospodyń zapatrzonych rozmarzonym wzrokiem w produkty spod znaku jabłka.

Tymczasem, znaleźliśmy świetny opis wszystkich opcji backupowych Windows 8 łącznie z nową realizowaną na zewnętrznym dysku on-line (na zdrowy chłopski rozum to to samo co wersjonowanie plików, też obecne w systemie Windows 7). Skorzystajcie z tego opisu, jest naprawdę dobry i wyczerpuje temat backupu w Windows 8.

Ponieważ u nas, w designie brandingu i projektowaniu reklam liczy się szybkość i powtarzalność pracy, dlatego natywny image backup jest tak ważny.
Oczywiście, można użyć zewnętrznych narzędzi, ale to dodatkowe manipulacje… a ponieważ u nas liczy się… więc im mniej czynności, tym lepiej!
Lepiej więc użyć funkcji systemowej i w 15 minut mieć gotowy do pracy świeży system (jak się okazuje po tygodniu, to jest jednak 45 minut, a image backup Windows 8 jest grubo wolniejszy niż ta sama funkcja w Windows Se7en), niż bawić się godzinę lub dwie backupem firm trzecich, czy w ogóle z wielodniową instalacją wszystkiego na nowo, łącznie z przygotowaniem ustawień programów pod zapis do backupu.

 

Wytyczne do instalacji.
Licencja Microsoft zmusza do instalacji na istniejącą na dysku wersję Windows.
Taka instalacja rodzi wiele problemów, jeśli spróbujesz wykonać ją z marszu w trybie z zachowaniem plików, ustawień i programów. Opisaliśmy problemy z nieprawidłową instalacją Windows 8 w naszym poprzednim wpisie.

Tak, specjaliści stwierdzą z pewnością, takie instalacje się nie udają.
Owszem, tak właśnie jest, ale tylko w poprzednich systemach Windows.
Jeśli odinstalujesz przed instalacją obce firewalle i programy antywirusowe, szczególnie na cenzurowanym są Comodo i Avast, wykonasz polecenia instalatora i odinstalujesz wskazane przez niego programy oraz nie zainstalujesz zaraz po uruchomieniu Windows 8 żadnego firewalla i antywirusa firmy trzeciej, taka instalacja Windows 8 będzie udana. Czasem Windows 8 pomaga, np. u nas próba zainstalowania Comodo skończyła się przełączeniem przez Windows 8 instalacji w tryb piaskownicy i tyle zobaczyliśmy Comodo. System nie pozwolił na jego instalację.

Mała wskazówka dla właścicieli komputerów Toshiba (której sprzętu używamy od zawsze). Na dedykowanej oprogramowaniu i sterownikom stronie firmy Toshiba, udostępniono aktualizator oprogramowania układowego (łącznie z nową wersją BIOS). Toshiba Upgrade Assistant sam ściąga i instaluje 38 poprawek w tzw. trybie cichym, czyli bez udziału użytkownika.
Jednak trzeba na niego uważać, ściągany BIOS jest nieaktualny, a instalacja nie zawiera Toshiba Flashcards, bez której klawisze funkcyjne nie działają lub działają… dziwacznie. TF należy zainstalować, po automatycznej instalacji, samodzielnie i wtedy klawisze funkcyjne do sterowania podświetleniem matrycy, podświetleniem klawiatury oraz do sterowania Wi-Fi zaczną działać poprawnie. Czasem trzeba doinstalować TF, a potem reinstalować Value Added Pack oraz Function Key Utility, dlatego dobrze jest pozostawić lub skopiować w inne miejsce katalog ze ściąganymi updejtami, który znajduje się na dysku systemowym w folderze Toshiba i nazywa się Upgrade Software.
Warto to zrobić także dlatego, że serwer Toshiby przeżywa oblężenie i nie za każdym razem uda się ściągnąć poprawki, a także dlatego, że wgrywając (raz już ściągnięte) poprawki w ww. miejsce, sprawisz, że Assistant nie będzie ich ściągać ponownie.
Gdy już wszystko zainstalujesz poprawnie, pozostaje włączyć w aplikacji Program Function Key dymki informacyjne:Toshiba Program Function Se

Wracając do tematu, zdecydowaliśmy się na opcję instalacji Windows 8 na Windows 7 także dlatego, że na wybranym sprzęcie mieliśmy oprogramowanie, w większości, uwolnione ostatnim posunięciem Adobe od aktywacji, więc ewentualna reinstalacja oprogramowania już nie jest tak kłopotliwa jak była dotychczas, szczególnie, gdy zapomniało się zdezaktywować program przed reinstalacją. Jeśli coś pójdzie nie tak, telefonować do Niemiec do Adobe Helpdesk nie trzeba, ewentualna kolejna reinstalacja na czysty dysk będzie łatwiejsza, więc możemy się pobawić:Komunikat Adobe dla posiadaczy CS2 oraz starszych wersji oprogramowania z aktywacja zdalna

Jeśli chcesz, by aplikacje działały poprawnie, szczególnie te starsze, a także te, które teoretycznie nie są kompatybilne z Windows 7/ 8, instalator Windows 8 musi „zastać” je w systemie. Instalacja starych programów w Windows 8 skutkować może różnymi dziwnymi reakcjami. Zasada ta dotyczy nie tylko programów Adobe, chociaż… jeśli chcesz mieć podgląd miniatur plików .PSD w Eksploratorze, oprogramowanie kodeka zainstaluj lub przeinstaluj jego nową wersję jeszcze w starym systemie, inaczej spodziewaj się problemów. Teraz już wiesz, dlaczego jesteśmy 6 reinstalacji dalej!
Taka wiedza nie bierze się znikąd…

 

Zalety.
System działa. Działa bardzo szybko, a obciążenie procesora jest… żadne, pomimo działania wielu aplikacji i kafelków w tle:Obciążenie procesora w Win 8Standardowe obciążenie generowane przez tę samą instancję Firefoksa było dwukrotnie wyższe w Windows 7.

Eksplorator zawiera wiele drobnych usprawnień, szczególnie w części dotyczącej obsługi i wyświetlania plików. Wreszcie koniec z grzebaniem w głęboko ukrytych ustawieniach, wszystko znajduje się na wstążce:Eksplorer usprawnienia Widoku w Windows 8

Szkoda tylko, że usunięto wyróżnienie dla klawiszy nawigacji.
Naszym zdaniem, nie każdy wie, że działa tu także klawisz Backspace, a wieloletnie nawyki też mają swoją siłę i ciągłe trafianie w guzik Okienka nawigacji jest irytujące. Pomaga dopiero zwinięcie wstążki, ale wtedy traci się dostęp do funkcji…

Windows 8 to w ogóle raj dla klawiaturowców!
Skróty klawiaturowe są wszędzie i absolutnie przyśpieszają pracę z systemem.
Na marginesie taka uwaga, jeśli ktoś nie zna skrótów klawiaturowych lub z nimi nie pracuje, nie zatrudniaj go. Przynajmniej nie w reklamie i brandingu, gdzie pośpiech jest królem, a czasem jedyną na niego radą — oczywiście poza poprawną organizacją czasu — jest pracowanie bez gubienia się w licznych menu aplikacji.
Tu świetnym przykładem jest nasz dyrektor kreatywny mareksy.
Spytaj go, gdzie jest jakaś funkcja w menu Photoshopa, to  nie wie, ale każ mu jej użyć, a nawet nie zauważysz, kiedy ją wywołał za pomocą kombinacji klawiszy.
Tak działają profi i dlatego system Windows 8 polubią profesjonaliści.
Mareksy go kocha od pierwszego wejrzenia!

Obsługa desktopu i wielomonitorowości to bajka napisana na nowo!
Wystarczy podłączyć monitor i Win 8 otwiera przed użytkownikiem nowe możliwości, których nie było dotychczas w systemach Windows. Szczególnie usprawniono pasek zadań, który teraz może przyjąć 3 formy, np. pokazywać, na którym faktycznie monitorze znajduje się okno, patrz obrazek poniżej.
Obrazek ten pokazuje także inną świetną funkcję Windows 8.
Otóż, ponieważ Pulpit Windows oraz kafelkowe Menu systemu to także aplikacje, można je między sobą mieszać przy pomocy funkcji dzielenia pulpitu:
Pasek Zadań w Windows 8
Wiele monitorów w Windows 8

Tu mała podpowiedź. Jeśli masz nieaktualne sterowniki karty graficznej (u nas wybrane samodzielnie przez system przed wgraniem otrzymanych z Toshiby poprawnych), możesz obserwować problemy z kliknięciem prawym klawiszem na Pulpit w celu wywołania komendy Personalizuj. System zawiesza się na długie minuty.
Rozwiązaniem jest instalacja poprawnych sterowników graficznych, a przyczyna zawieszenia się jest dość oczywista. Już dawno pod prawym klawiszem obecne są różne aplety kart video (przodują tu Intel i nVidia). W efekcie, taki nieaktualny aplet wiesza całe menu. Wspominamy o tym, bo wielu ludzi nie wie, jak sobie z tym poradzić, nawet my chcieliśmy przez chwilę reinstalować system na czysto, ale… cóż, kreatywne myślenie jest w cenie, nasz mareksy podpowiedział, gdzie może leżeć przyczyna problemu i w 30 sekund było po kłopocie.

 

Na koniec to, o czym wszyscy rozprawiają: wygląd.
Jest dobrze, elegancko i nienachalnie, a wygląd nowych okien i kafelek sprawia dobre wrażenie. Taki powrót do korzeni i… ta metoda ma sens!
Wersji kolorystycznych jest kilkanaście, nam najbardziej spodobały się odcienie szarości (obramowania okien, paski przewijania, nagłówki, pasek zadań) ze wściekle zielonymi lub pomarańczowymi guzikami. Taki zestaw idealnie pasuje do prostoty layoutu nowego Windows 8:Kolory HUD Windows 8

 

Wady.
Pierwsza myśl: nie ma żadnych! Naprawdę!
Gdy się zastanowić, oczywiście, kilka się znajdzie:

  • Konta i hasła do nich to jest coś, co Microsoft najwyraźniej nie przemyślał.
    A właściwie procesu zmiany tych kont na Konto lokalne. Trzeba to zobaczyć, żeby zrozumieć, jak niefortunnie jest to zorganizowane.
    W trakcie zmiany konta z jednego typu na drugi pojawia się taki moment, kiedy trzeba podać wszystkie dane, jak telefon, mail pomocniczy i pytanie pomocnicze na wypadek utraty hasła. Tak, masz rację, chcesz tylko się przelogować na klasyczne konto lub z niego wrócić na Konto MS, ale nim to zrobisz, musisz, de facto, stworzyć systemowi konto z hasłem Microsoft, konto, z którego właśnie „rozmawiasz” z Windows 8 (bo jak nam się wydaje, konta obu typów operują na tym samym obszarze danych tego samego usera), więc tworzysz konto, które ten system zna! Głupie? No, głupie. Tym głupsze, że wystarczyłoby dodać do funkcji Kontakty, Wiadomości i Poczta funkcję Zapamiętaj mnie, by na normalnym koncie systemowym pozbyć się konieczności logowania się do wszystkich tych usług ręcznie, z palca. Tak, ale wtedy Konto Microsoft byłoby zbyteczne, prawda?
  • Uwaga na zabijanie procesów. Standardowa sztuczka z odświeżeniem explorer.exe bez restartu systemu, stosowana od lat, w Windows 8 skończyć się może… widokiem granatowej pustki. Właśnie zabiłeś menadżera pulpitu i stąd do zamknięcia Windows prowadzi już tylko guzik na obudowie lub wyrwanie wtyczki z gniazdka! Tak to zrobili, więc uważaj…
  • Dawne, drobne ale upierdliwe w codziennym korzystaniu z systemu niedoróbki znów obecne są w Windows 8. Jakby nie można było już z nimi skończyć:
    • napis „Skrót do”, pojawiający się w nazwach tworzonych skrótów do plików, nadal trzeba usunąć ręcznie wraz z tą okropną pauzą, która mu towarzyszy.
      Najlepiej zrobić to ręcznie, edytując następujący klucz rejestru:
      HKEY_CURRENT_USER\Software\Microsoft\Windows\CurrentVersion\Explorer i nadając wpisowi Link zerową wartość.
      Możesz też przekopiować poniższą treść do notatnika i zapisać ją z rozszerzeniem *.reg, a potem, za pomocą komendy Scal spod prawego klawisza, wprowadzić do rejestru:
      Windows Registry Editor Version 5.00
      [HKEY_CURRENT_USER\Software\Microsoft\Windows\CurrentVersion\Explorer]
      „link”=hex:00,00,00,00
      Nie gwarantujemy, że ta opcja zadziała u ciebie, przyjmij też do wiadomości, że nie bierzemy odpowiedzialności za jakiekolwiek szkody, które mogą wyniknąć z zastosowania naszych porad, sądzimy też, jeśli nie rozumiesz, co tu jest napisane, najlepiej będzie, jeśli pominiesz tę poradę.
    • aby móc przewijać lewy i prawy panel Eksploratora Windows bez wklikiwania się do nich, nadal trzeba używać KatMouse (pisaliśmy o tym narzędziu w specjalnym artykule o ułatwieniach w pracy z systemami Windows na blogu Creamteam Branding & Advertising Design Studio);
    • aby system zapamiętywał poprawnie położenie okien Eksploratora wciąż trzeba używać zewnętrznego ShellFolderFix (pisaliśmy o tym narzędziu w specjalnym artykule o ułatwieniach w pracy z systemami Windows na blogu Creamteam Branding & Advertising Design Studio);
    • nadal istnieje błąd okien systemowych Wybierz/ Stwórz katalog (to takie pionowe okna, których używasz w aplikacjach do wskazania miejsca, gdzie chcemy coś zainstalować lub zapisać). Okna te mają funkcję rozsuwania ich w pionie i podlegają systemowej funkcji Snap Peek, ale lepiej ich nie rozsuwaj! Po pierwszym rozsunięciu w pionie takiego okna, każde następne tego typu będzie pojawiać się na ekranie przesunięte w dół, czasem wręcz tak, że zamiast wskazać katalog i wcisnąć Enter, najpierw będziesz musiał je wysunąć spod dolnej krawędzi ekranu;
    • pozostawienie okien systemowych w starym dobrze znanym rozmiarze rodem z czasów 800x600px to kolejny nieprzemyślany krok twórców Windows. Tym bardziej, że można było je zostawić w tym mikroskopijnym rozmiarze, ale dać możliwość rozsunięcia takiego okna tym, którzy mają trochę większe monitory. Tym bardziej, że minimalna rozdzielczość monitora zalecana przez Microsoft do poprawnego używania Windows 8 jest o dwa rzędy wielkości większa niż 800x600px.Mikroskopijne okienka systemowe zmorą Windows 8Widocznie Microsoft uznał, że pozostawienie tych problemów, pomaga utrzymać familiarną więź ze starymi, wieloletnimi użytkownikami.
      Możliwe też, że po prostu lubią potykać się na drobiazgach, ot taki mail z potwierdzeniem zakupu, który rozbawił nas do łez. Zupełnie szczerze, bo będzie świetnym case study dla nas, przecież Studia Brandingu i Reklamy, że branding to niełatwa sprawa i wcale nie jest tak nadal, że duży robi lepiej:Mailowe potwierdzenie zakupu Windows 8

 

 

Wnioski.
Windows 8 w niektórych miejscach zmusza do zastanowienia się, od jak dawna był planowany i projektowany. Świetnie działające obecnie Wyszukiwanie w systemie, sklepie czy świecie (internet, aplikacje itd.) to przecież funkcja wprowadzona jeszcze w późnym Windows Xp, która tak naprawdę nigdy nie działała, zupełnie jak podobna aplikacja w systemach Apple w głębokich latach dziewięćdziesiątych.
Takich miejsc jest więcej, a wszystkie tworzą wrażenie, że to nie jest system wymyślony wczoraj na kolanie na przyjęciu u cioci, jak przyjęło się publicznie uważać.
Jeśli tak faktycznie było, że już w czasach Xp projektowano Metro GUI, to Microsoftowi należy się tu pełny szacunek za wybieganie w przyszłość.

Zachowanie aplikacji kafelkowych rodzi też wrażenie, że ModernUI Windows 8 to… koniec przeglądarek www! Po kilku dniach używania kafelek nie chce się już sięgać po ociężałego Firefoksa, skoro to samo znajduje się w kafelce, wyświetlone jak chcesz, lubisz, a na pewno podane od razu na tacy!
W połączeniu z rewelacyjnie działającym Search, o którym wspomnieliśmy powyżej, daje to niesamowite wrażenie szybkości i elastyczności. I tylko te reklamy pomiędzy wiadomościami, w grach itd., których, sądzimy że tymczasowo, nie można się pozbyć!

Pożyjemy, zobaczymy, ale nie zdziwimy się, jeśli któregoś dnia wyjdzie na nasze…

 

P.S. Bardzo dziękujemy p. Bartkowi Kamińskiemu z Microsoft EMEA Consumer Technical Support za poświęcony nam czas i pomoc w rozgryzieniu systemu Windows 8. To właśnie dzięki p. Bartkowi i jego kolegom z helpdesku nie oddaliśmy Windowsa 8.

_

Czytaj też o zagadnieniach prawnych na blogu Creamteam Branding & Advertising Design Studio:

17 Pingbacków/ Trackbacków