Zaje’bis piątek!

Robiliśmy w zeszłym tygodniu poprawki na angielskiej stronie Creamteam, naszego Studia Identyfikacji i Brandingu, i znów ze strony tłumaczy padło to zdanie. Mówi się, nikt cię tak nie poprawi jak Polak, gdy mówisz po angielsku. Coś w tym jest! Szczególnie Amerykanie uważają, że jest dobrze, dopóki jesteśmy w stanie się dogadać:

Nieudolność w posługiwaniu się angielskim nie przeszkadzała mu w polityce. Dla większości Amerykanów język jest bowiem narzędziem komunikacji i jeśli tylko wiadomo, o co chodzi mówiącemu, wszystko jest w porządku. Dotyczy to w szczególności języka mówionego, który jest uważany za mniej formalny od języka pisanego. Generalnie rzecz biorąc: Amerykanie nie są językowymi purystami. — Wałkowanie Ameryki, Marek Wałkuski, lokacja 2513-2515

Może to kwestia ich wewnętrznego luzu, może wychowania, a może po prostu lepiej rozumieją, jako naród emigrantów, że przybysz w obliczu nowej kultury, zwyczajów, języka jest po prostu bezbronny. Trzeba mu więc okazać więcej zrozumienia niż swoim. I życzliwości, bo obcego zawsze można wkręcić, oj można! Zobacz: …i może przypomnij sobie ten filmik, z Davem Gahanem z depeche Mode „mówiącym” po rosyjsku, gdy znów się nabzdyczysz udając nejtifa albo autochtona: Nejtif spiker od zara to fragment serii reklam zrealizowanych przez mareksego z Creamteam, Studia Brandingu i Reklamy, dla Życia Warszawy w 2003r. _ Możesz też zapoznać się w tej chwili z przygotowanym na blogu Creamteam, Studia Brandingu, Reklamy i Copywritingu, szybkim kursem języka polskiego i angielskiego, skuteczność porozumienia się z dowolnym obcokrajowcem i obcokrajowca z Polakiem po odbyciu kursu gwarantowana!

_

Zobacz także na blogu Creamteam Branding & Advertising Design Studio:

 

12 Pingbacków/ Trackbacków