Leci Lightroom z piedestału

Coś drga w tej naszej branży designerskiej i fotograficznej, co z pewnością nie tylko Pawła ucieszy! Pokazywaliśmy ostatnio możliwości programu, którego twórcy zamachnęli się na Adobe (i kto wie, czy nie Corela). Dziś dwie nowe propozycje twórców programów do obróbki zdjęć, którzy walczą o twoją uwagę… gratisami!

 

Na początek informacja o DxO Optics 8, a zarazem temat na wpis ponownie podrzucony przez jednego z naszych czytelników (dzięki Sebastianie), i strona, z której pobierzesz aplikację: http://www.dxo.com/intl/dphotographer.

Program się już pewnie pobiera, więc możemy teraz zająć się mniej trywialnymi sprawami. Na początek zaznaczmy, że nie możemy się zgodzić z tezą, zawartą w tytule artykułu na Spiders Web, jakoby DxO był największym konkurentem Adobe Lightroom. Nie możemy z dwóch powodów.

Po pierwsze, dziś bardzo łatwo konkurować z programem Adobe (wystarczy zrobić działający program). Adobe Lightroom ostatnimi czasy bardzo się popsuł, dużo stracił do konkurencji, kiedy zapadł na poważną chorobę niewydolnościową, tak tłumaczoną na forum Adobe:

biznes na okazjach stoi
Innymi słowy, ten program jest bardzo dobry i tylko my go źle trzymamy!

Adobe Lightroom to był dobry program (na pewno lepszy niż spolszczenie Adobe Forum, vide obrazek)… to był program doskonały! Lepiej, cudowny wręcz… a potem Adobe zaczął udziwniać i ostatnim gwoździem do tej trumny stały się… najnowsze „fiuczery” w tym programie. Program zwolnił i już nie odzyskał tempa, nie dziw się, że powyższe tłumaczenia zyskały z naszej strony taką oto odpowiedź:

Wait,
let me explain some important elements from your story, Dear Julie.

You wrote:
„Remember that Lightroom has to re-apply every edit you make every time it renders a photo. And we render with every slider change, every crop, etc. The more local corrections you have, the ‚heavier’ the photo gets.”
I think, Picture Publisher have had a piramid program in mid of ’90s, which was working on the same idea and was very slow but after, when app was calculating the result under the command Export File, not during creation! Try to check the name of this program, maybe your idea about program was fine, but realisation wasn’t?
Next, of course, Lr calculates any move during some next moves, but… for god saken, it is not working on original file, instead it uses system of previews in jpg and dng, the files counted in KB, sometimes in MB maybe, am I right, yes?
So, what Lr so much calculates and how much ist that different than 2GB Ps file, which Ps is calculated not on preview but into the file, but in miliseconds?!

You wrote:
„If you’re having to do serious masking work on a particular shoot, such as replacing backgrounds, Photoshop might be the better tool if you have access to it.”
Come on, when we do something in Lr, that is no-permanent, what is very difficult to say about Ps job, sure?
Isn’t it the basic difference between this 2 kind of work conception, one based on the file without (almost) physical sizes, which I can send in the future to different format and sizes with the same changes on board (Lr) and second, based on physical scale of the file (Ps), where is very difficult to change starting format?
Maybe an example: what is first move into Lr and what is first move in Ps (what a set of question I receive after click File>New)?
Stop sending us to the app, which is not equivalent and you know that!
So, why I think, your story is only excuses, sorry.
P.S. Thank you for advice with cleaning the history. That’s is good point, of course so long, you do not need this history, e.g. if you aren’t teacher…

 

Po drugie, Adobe Lightroom ma już poważnego konkurenta, gdyż ustępuje pola pod względem jakości na rynku programów dla profesjonalistów produktowi Phase One (Capture One).
Owszem, Adobe Lightroom jest popularny i rozpowszechniony (i tańszy), ale miano najlepszego programu wydaje się dzierżyć od lat, zasłużenie, Capture. Na tym przykładzie zauważyć można, że ilość (popularność i rozpowszechnienie Adobe Lightroom) nie przekłada się w jakość (Phase One Capture 1). Na szczęście, możesz się samodzielnie o prawdziwości tego faktu przekonać (to nic, że musisz mieć pliki z aparatu Sony). Zwróć uwagę na poniższą „darmówkę”… z Phase One właśnie: http://www.phaseone.com/PhaseOne/Downloads/Materials/Download-CO-for-Sony.aspx. Uwaga, Spiders Web wspomina też o zniżce na upgrade.

 

_

Czytaj dalej na blogu Creamteam Branding & Advertising Design Studio:

1 Pingback/ Trackback