Wywiad z mareksym

Zagubione Jelonki zawsze mówią z sensem, a jeśli nawet nie, patrz początek zdania. Niby pozamiatane, ale nie rezygnuj, poświęć chwilę na rozpracowanie ich wypowiedzi, a może się okazać, że jednak coś ciekawego do powiedzenia mają, taka już ich zwierzęca natura:18 pytań do Marka Mareksego Szewczyka, Dyrektora Kreatywnego Creamteam Branding & Advertising Design Studio

Jeśli więc możesz poświęcić chwilę—chwileczkę, przecież masz tę chwilę, wszak jest już piąteczek i żaden zegar temu nie zaprzeczy—to zapraszamy wraz z naszymi Zwierzakami z Chaszczy Hulaszczej do zapoznania się z wywiadem, który przeprowadził Jacek Lipski na łamach bloga Marketing, Książki i Życie.

Zawsze polecamy osobę Jacka oraz jego przemyślenia, ale tym razem czynimy to szczególnie mocno, gdyż Jacek przeprowadził wywiad z dyrektorem kreatywnym Creamteam Branding & Advertising Design Studio, Markiem Mareksym Szewczykiem.
Rozmowa rodziła się „w bólach” (szczegóły w jej treści), więc jeśli jeszcze jesteś tu z nami, skorzystaj z linka, wywiady tak szybko odchodzą (w zapomnienie)…

_

Wokół wywiadu:

 

Copy Camp v.14

Impreza na takim poziomie dawno nam się nie trafiła!
Przede wszystkim merytorycznym, ale i z doskonałą oprawą graficzną, techniczną oraz zestawem startowym materiałów i… cateringiem (a jakże!), który uwzględniał kanapki, winogrona, śliwki, a nawet… banany (na pół przekrajane podawane w wielkich misach).

Copy Camp 2014

Tym większe wyrazy uznania dla Jarosława Lipszyca i jego ekipy z Fundacji Nowoczesna Polska (tak, już pojawiała się na blogu Creamteam Branding & Advertising Design Studio), że wszystkie te dobra trafiły do uczestników Copy Camp 2014 za… darmo.
Wystarczyło się zapisać. Kto tego nie zrobił, ma czego żałować:

Czytajmy dalej

USP

reklama na boczku 1 usp

Jeśli ktoś uważa, że reklama jest wtedy dobra, kiedy można ją dopasować do wielu podmiotów lub przedmiotów, to, zaprawdę, powiadam wam, biada mu, bo publicznie wyznaje grzech nieznajomości USP, a jeśli rości sobie prawo uznania jego niewiedzy, tym gorzej dla niego, głupców kochają tylko brzydkie dziewczyny.

Ludzie listy o fontach do fachowców piszą

Jeśli jesteś stałym gościem na blogu Creamteam Branding & Advertising Design Studio, to wiesz zapewne, że tegoroczny okres wakacyjny potraktowaliśmy tu tak, jak na to zasługiwał—zamieniliśmy go w słodkie nicniepisanie, niczamieszczanie i sezon ogórkowy w ogóle. To my, bo nasi czytelnicy już nie! I chwała im za to, bo nic tak nie rozwija jak twórcze poszukiwania najlepszych rozwiązań, na przykład za pomocą listu, szczególnie takiego wysłanego pod właściwy adres:

 

Szanowni Państwo,

w związku z faktem, że jesteście Państwo specjalistami w swojej dziedzinie i na blogu podejmujecie istotne sprawy związane ze światem marketingu, proszę o krótką poradę.

Już rozumiesz, nie mogliśmy odmówić, po prostu nie mogliśmy!
Dlatego nasza czytelniczka i autorka cytowanego dziś listu, Arocalina, cieszy się naszą odpowiedzią już dobre trzy miesiące, a dzisiaj nasz repsons przedstawimy też tobie. Okazja jest dobra, bo nowy rok akademicki tuż tuż, a zadane nam w liście Arocaliny pytanie:

Jak jest ostatecznie z przekazywaniem czcionek do projektów?

tylko trochę, ale jednak, wydało się nam akademickie, bo przecież wiemy, że już to graliśmy na blogu Creamteam Branding & Advertising Design Studio (lub na naszym archiwalnym blogu). Ale, kto pyta, nie błądzi, do meritum więc, powiedzieliśmy naszemu mareksemu, niech sobie z kobietą radzi, a nie ciągle tylko te komputery i komputery!

Czytajmy dalej