Azaliż…

Azaliż mamy ostateczny dowód, kto nie peregrynuje po słownikach, temu nie tylko słowa nie staje, ale pozbawia się ów także dobrej rozrywki i nie głaszcze swej fantazji pod włos, przez co ta kapcanieje?!

Mamy! Amen:

Azaliż!

_

Zobacz także na blogu Creamteam Branding & Advertising Design Studio:

 

Na dziesiątego kwietnia

Słyszę głosy.
Cokolwiek myślisz w tej chwili, wiedz, że się mylisz!
Mówiąc jednak po francusku, alle (do rzeczy)!

Głosy te pochodzą zewsząd (i raczej z zewnątrz), więc mam nadzieję, ze mną raczej wszystko w porządku. Głosy to oburzone, potępiające jakość dziennikarstwa polskiego.

Przyznam, że się nie dziwię. Poziom dziennikarskiego tałatajstwa jest już niemal nie do ogarnięcia, za chwilę trzeba będzie sobie także redakcje wykreślić z CV, tak jak teraz wypada nie przyznawać się do pracy w reklamie (na marginesie, temat, który poruszyłem w trakcie debaty na Uniwersytecie Wrocławskim).

Tym gorzej znosi się ten poziom pisarstwa, depresyjny jak Niderlandy, że dziennikarstwo niskich lotów robi się bardzo bezczelne, tu i ówdzie karząc sobie płacić za wybrakowane językowo produkty:

Czytajmy dalej

Wywiad z mareksym

Zagubione Jelonki zawsze mówią z sensem, a jeśli nawet nie, patrz początek zdania. Niby pozamiatane, ale nie rezygnuj, poświęć chwilę na rozpracowanie ich wypowiedzi, a może się okazać, że jednak coś ciekawego do powiedzenia mają, taka już ich zwierzęca natura:18 pytań do Marka Mareksego Szewczyka, Dyrektora Kreatywnego Creamteam Branding & Advertising Design Studio

Jeśli więc możesz poświęcić chwilę—chwileczkę, przecież masz tę chwilę, wszak jest już piąteczek i żaden zegar temu nie zaprzeczy—to zapraszamy wraz z naszymi Zwierzakami z Chaszczy Hulaszczej do zapoznania się z wywiadem, który przeprowadził Jacek Lipski na łamach bloga Marketing, Książki i Życie.

Zawsze polecamy osobę Jacka oraz jego przemyślenia, ale tym razem czynimy to szczególnie mocno, gdyż Jacek przeprowadził wywiad z dyrektorem kreatywnym Creamteam Branding & Advertising Design Studio, Markiem Mareksym Szewczykiem.
Rozmowa rodziła się „w bólach” (szczegóły w jej treści), więc jeśli jeszcze jesteś tu z nami, skorzystaj z linka, wywiady tak szybko odchodzą (w zapomnienie)…

_

Wokół wywiadu: